Wróg wczoraj i dziś

Do wrogów środowisk narodowo-radykalnych należą wszyscy niemieszczący się w ich wizji Polski.

Obejrzyj film

Mijający czas, rozwój cywilizacyjny, łatwość podróżowania i poznania nowego nie zmieniły znaczenia czytelnego określenia wroga dla środowisk narodowo-radykalnych.

Do wrogów środowisk narodowo-radykalnych należą: Żydzi, Cyganie, komuniści, feministki, osoby nieheteronormatywne, muzułmanie, ekolodzy, obrońcy demokracji – w skrócie wszyscy niemieszczący się w ich wizji Polski.

Na szczęście minął już czas gett ławkowych, powszechnego akceptowania dyskryminacji oraz wyciągnięto wnioski z bolesnej lekcji jaką było powstanie III Rzeszy i doświadczenia wojenne. Liberalne państwa narodowe lepiej lub gorzej poradziły sobie z problemami dyskryminacji ze względu na pochodzenie, płeć, orientację seksualną, poglądy. Wykazują się sporym zrozumieniem dla uchodźców i migrantów ekonomicznych.

Należy jednak pamiętać, że mimo tragicznych doświadczeń, nadal w debacie publicznej pojawiają się głosy postulujące powrót do niechlubnych tradycji i działań skrajnej prawicy. Na naszym rynku wydawniczym nadal obecne są wydawnictwa budujące swój przekaz na nieprawdziwych informacjach i teoriach spiskowych, które ułatwiają im szerzenie nietolerancji i nienawiści do wszystkiego co inne i wychodzące poza ich uproszczoną wizję świata.

* * *

W tym kontekście warto przypomnieć pokrótce działalność skrajnej prawicy w II Rzeczpospolitej oraz zwrócić uwagę na zbieżności z dzisiejszymi czasami.

Pierwszym incydentem sprowokowanym przez aktywistów skrajnej prawicy, który został odnotowany w „Brunatnej Księdze” prowadzonej przez Stowarzyszenie „NIGDY WIĘCEJ”, był atak neofaszystów na warszawski lokal Polskiej Partii Socjalistycznej-Rewolucji Demokratycznej w roku 1989. Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło. W okresie międzywojennym to właśnie socjaliści byli głównym celem ataków faszyzujących bojówek. PPS i związane z nią organizacje społeczne prezentowały jednoznacznie antyfaszystowską postawę w brunatniejącym krajobrazie politycznym Polski lat 30. XX wieku.

Rozwój włoskiego faszyzmu i niemieckiego nazizmu oraz radykalizacja programu polskich nacjonalistów powodowały zaostrzenie walki politycznej, która coraz częściej przenosiła się na ulice i przybierała formy przemocy i terroru. W kwietniu 1934 roku powstaje Obóz Narodowo-Radykalny, z którego inspiracji dokonywane są napady na Żydów, rozbijane są żydowskie sklepy. Obiektem agresji ze strony rodzimych faszystów stają się też działacze lewicy. Atakowane są pochody 1-majowe oraz lokale PPS. Wobec tych wydarzeń władze PPS postanawiają powołać do życia organizację samoobrony pod nazwą Akcja Socjalistyczna. Celem AS było chronienie lokali, zebrań, pochodów i wieców organizowanych przez PPS i inne organizacje z nią związane. Akcja Socjalistyczna była formacją nieuzbrojoną. Jej członkowie podczas oficjalnych wystąpień nosili specjalne mundury: granatowe kurtki i czapki okrągłe kroju angielskiego, pasy główne z tzw. koalicyjkami, niebieskie koszule i czerwone krawaty. W 1939 roku organizacja liczyła kilka tysięcy członków. Po wybuchu wojny członkowie AS odegrali ważną rolę w walce z nazistowskim najeźdźcą.

Areną konfrontacji socjalistów ze skrajną prawicą były też wyższe uczelnie. Akademicką organizacją związaną z PPS był Związek Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej. Jej członkowie zaangażowani byli w teoretyczne debaty poświęcone myśli socjalistycznej i strategii ruchu robotniczego. Wzrost aktywności faszystowskich środowisk akademickich zmusił działaczy ZNMS do podejmowania działań bezpośrednich. Przykładem może być relacja Tadeusza Korala, członka zarządu ZNMS w latach 1931-1938: „Oenerowcy na Uniwersytecie Warszawskim zorganizowali odczyt teoretyka prawa hitlerowskiego. (...) Zakupiliśmy bukiet czerwonych róż i gremialnie udaliśmy się na odczyt. Po inauguracji, kiedy prelegent miał rozpocząć przemówienie, Leszek Raabe z bukietem kwiatów zbliżył się do prelegenta i w języku niemieckim powiedział: »Prosimy pana, aby pan złożył te czerwone róże na grobach pomordowanych przez nazistów, socjaldemokratów i komunistów«. Nastąpiła konsternacja. Kiedy organizatorzy zorientowali się, co się stało, rzuciliśmy ulotki i z okrzykami: »Precz z faszyzmem!« opuściliśmy salę”.

* * *

Nasuwa się pytanie czym różni się definicja wroga dziś od tej, którą znamy z nieodległej przeszłości? Jak to się dzieje, że w XXI wieku, w kraju obarczonym takimi doświadczeniami historycznymi, gdzie niewielki odsetek społeczeństwa stanowią mniejszości narodowe, religijne czy seksualne obarcza się je za wszelkie nieszczęścia? Dlaczego tak niewielki sprzeciw budzą akty nietolerancji i nienawiści na różnym tle? Czemu tak popularna jest odpowiedzialność zbiorowa i obejmuje ona kolejne grupy społeczne? Czy rzeczywiście w sposób prosty i niebudzący większych wątpliwości można rozwiązać problemy Kraju, Europy, Świata?

Pozytywną odpowiedź na te pytania dają grupy odwołujące się do różnego nurtu narodowego radykalizmu, różnego rodzaju subkultury skinheadów, kibiców, a nawet lokalne grupy osiedlowe. Ignorowanie ich zakamuflowanego antysemityzmu, rasizmu, homofobii, niechęci do emigrantów ekonomicznych i uchodźców stanowią pożywkę dla działających bardziej lub mniej aktywnie organizacji skrajnie prawicowych.

Nasz filmik

Ostatnio zmienianyniedziela, 08 sierpień 2021 13:43
(0 głosów)
Wyświetlony 577 razy
Oznaczone pod :

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.